W tym jesiennym czasie, gdy przyroda powoli usypia, przypomnimy dzisiaj naukę Ks. Tadeusza Fedorowicza, który na podstawie odczytania psalmów i pieśni z Księgi Daniela prostym językiem rozważa nieskończoność Boga, Jego przebywanie poza czasem i przestrzenią, to, jak podtrzymuje świat, jak go kształtuje, jak z najmniejszego nasionka rośliny, czy jajka ptasiego stwarza świat, który jest zawsze piękny.

W jednej ze swych dawnych nauk Ks. Tadeusz tam pisał o przemijaniu: „Dobrze jest rano, gdy się człowiek obudzi, uśmiechnąć się do tego dnia, który się zaczyna, i cieszyć się, że zaczął się nowy dzień, w którym tak dużo dobrego będzie można zrobić. Jeżeli wyjdziemy z uśmiechem, z chęcią, z usposobieniem, które czasem nazywam sportowym, to znaczy takim, które chce zdobywać, chce wygrywać, które chce wykorzystać każdą chwilę czasu, z usposobieniem dziecka, które wie, że jest w domu rodziców, w obecności Ojca Niebieskiego i Matki Bożej, i jest mu dobrze i radośnie idzie w swój nowy dzień – wtedy łaska Boża będzie nam towarzyszyć i pomagać w robieniu dobra”.

 

 

 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close