III Sobota Adwentu
Spotkanie z bł. Matką Elżbietą Czacką przed Lectio… – ks. Jakub Szcześniak
20 grudnia – Czuwanie i gotowość na przyjście Pana.
Lectio
Mk 13,33–37 – „Czuwajcie, bo nie znacie dnia ani godziny, kiedy Syn Człowieczy przyjdzie.”
Meditatio
Matka Czacka przez całe życie była czujna — nie w napięciu, ale w ufnej gotowości. Jej ciemność, cierpienie i służba nie były obciążeniem, lecz drogą prowadzenia do Boga i ku innym.
Dla niej – jak sama pisała – „życie wewnętrzne zasadza się na zjednoczeniu z Bogiem … to jest najmocniejszy mur i klauzura”.
Jej duchowy dystans do światła zewnętrznego (wzroku) otworzył oczy duszy — i pokazał, że czuwanie to nie tylko przygotowanie na święta czy wydarzenia, ale codzienne życie w Bożej obecności.
Adwent uczy nas: bądźmy czujni — nie z niepokojem, ale z nadzieją i pokojem; nie w biegu, ale w milczeniu; nie w planach — ale w gotowości serca.
Oratio
Panie, naucz mnie czuwania — czuwania z Tobą.
Niech moje serce nie będzie zajęte lękami, pośpiechem, niepokojem.
Daj mi łaskę prostoty, pokoju i ufności — bym patrzył nie na zegar, ale na Ciebie.
Niech nic nie odciąga mnie od Twojej obecności — ani hałas, ani chaos, ani lęk.
Contemplatio
Usiądę w ciszy, przy zapalonej świecy.
Zamknę oczy i powiem w myśli: „Jezu, przychodź… jestem gotowy/gotowa”.
Pozwolę, by moje serce otworzyło się na to przyjście — nie jutro, nie za tydzień — ale tu i teraz.
Actio
Znajdę czas dla prawdziwej ciszy — wyłączę telefon, radio, komputer — i po prostu będę.
Zwrócę uwagę na drobne momenty dnia — uśmiech, gest, słońce, modlitwę — i potraktuję je jak małe nawiedzenia Pana.

foto ks. J. Szcześniaka – Archiwum Gościa Niedzielnego/Agnieszka Otłowska



