II Sobota Adwentu
Spotkanie z bł. Matką Elżbietą Czacką przed Lectio… – ks. Tomasz Bek
13 grudnia – SŁUŻBA RODZI SIĘ Z MIŁOŚCI
Lectio
Mt 20,26–28 – „Ten, kto by chciał między wami być wielkim, niech będzie waszym sługą.”
Meditatio
Matka Czacka poświęciła swoje życie niewidomym, potrzebującym wsparcia, tym, których świat w swoim zapędzeniu nie zauważa, pomija, a może nawet skreśla.
Jej wizja służby nie miała nic wspólnego z litością — to była miłość, która dostrzega w drugiej osobie dziecko Boże, zasługujące na godność, naukę, pomoc, wsparcie.
Dla niej posługa była odpowiedzią na chrześcijańskie powołanie — realizacją Ewangelii w codzienności, w działaniach, w konkretach. Adwent to czas, w którym możemy pytać: Czy nasze oczekiwanie Pana — to tylko wewnętrzna tęsknota? Czy idzie za tym moja gotowość do służby, ofiary, codziennej miłości?
Oratio
Panie, Boże mój,
Tobie ofiaruję krzyż mój całodzienny,
z miłości ku Tobie,
w zjednoczeniu z Męką Pana Jezusa,
na większą cześć i chwałę Twoją,
na intencję Ojca Świętego,
Kościoła świętego i Ojczyzny,
na zadośćuczynienie za grzechy moje,
za grzechy całego świata,
a w szczególności za duchową ślepotę ludzi. Przez Chrystusa Pana naszego,
Amen.
Contemplatio
Przywołam w pamięci osobę — bliską lub nieznajomą — która potrzebuje mojej drobnej pomocy.
Poczuję w sercu, co by to znaczyło: przynieść jej ulgę, towarzyszyć, dać coś — nie z litości, ale z miłości.
Pozostanę w tej postawie: jakbym klęczała przy Betlejemskim żłóbku — nie jako widz, ale jako sługa, który przynosi dar.
Actio
Wybiorę dziś jedną małą formę służby: telefon do kogoś samotnego, pomoc komuś w potrzebie, dar czasem — obecność; albo drobny gest solidarności. Spróbuję zrobić to nie dla uznania, ale jako ofiarę, jako dar, jak Matka Czacka.




