W sam dzień Jubileuszu wczytajmy się w słowa Matki Elżbiety Czackiej, które napisała dziesięć lat od założenia Zgromadzenia…
I
Laski, dn. 4 VIII 1928
Godło nasze wraz z napisami: „Caritas Christi urget nos” i „Pax et gaudium in Cruce” mieści w sobie cały program naszego życia. Wszystko w tym życiu powinno płynąć z miłości Chrystusowej. Jedyną pobudką i jedyną racją wszystkich naszych myśli, słów i uczynków powinna być miłość czerpana bezustannie z Serca Jezusowego, a powracająca ku Niemu w aktach miłości i w uczynkach miłosiernych, skierowanych ku Niemu poprzez bliźnich, w uczynkach miłosiernych, których pełne powinno być nasze życie. Gdy miłość Boża króluje w sercu, towarzyszy jej Mądrość, ten przedziwny dar Ducha Świętego, który otwiera oczy duszy na prawdziwą wartość, na wszystko, co ją otacza. Umie rozpoznać i wybrać to, co wobec Boga ma wartość, wartość trwałą na wieki. Jedną z tych wartości, którą jedynie mądrość płynąca z Boga ocenić umie, jest cierpienie. Cierpienie wstrętne naturze człowieka, bez którego jednak nie może być mowy o świętości. Cierpienie płynące na nas z miłości Bożej, przyjęte przez nas z poddaniem się woli Bożej i z miłości ku Niemu, zlewa na duszę pokój i radość, te dwa owoce Ducha Świętego, „których świat nie dawa” i dać nigdy nie może. Niech to godło nasze nie będzie dla nas martwą literą tylko, ale niech ono nam wciąż przypomina, jakim powinno być nasze życie.
II
Laski, dn. 12 VIII 1928, św. Klary
Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, wyrosłe z pnia Kościoła, który jest Ciałem Mistycznym samego Pana Jezusa, jedynie z Kościoła czerpać będzie ducha, którym przeniknięte będzie jego życie. Życie to Zgromadzenia, oparte na prawdach niezmiennych, które głosi Kościół, rozwijać się będzie z synowską uległością dla wszystkich rozporządzeń Stolicy Świętej. Całą moc swoją będzie czerpało Zgromadzenie z mocy Kościoła. Przepisy i zwyczaje Zgromadzenia będą oparte na głębokiej wiedzy teologicznej (podług św. Tomasza z Akwinu), na liturgii i na prawie kanonicznym. Zgromadzenie będzie wprowadzało w życie swoje całą naukę Kościoła, która jest niczym innym jak nauką samego Pana Jezusa. Naukę, która jest zawsze starą i zawsze nową. Jest niezmienna w swoich podstawach, a umiejąca się przystosować do wszystkich czasów, do wszystkich ludzi. Jedynie nauka Kościoła wskaże Zgromadzeniu po wszystkie czasy, jaką drogą powinno kroczyć. Do tego źródła więc jedynie należy się zwracać, gdy potrzeba odnowienia ducha. Z tego czystego źródła nauki Kościoła trzeba czerpać, by znaleźć zdrowe zasady życia wewnętrznego. Zatem duchem Zgromadzenia będzie duch Kościoła, czerpany u swego źródła, duch wielki, potężny jak sam Bóg. Wolny od przesad i skarłowacenia osobistych i indywidualnych interpretacji, płynący z zasług Pana Jezusa i z miłości Jego ku ludziom.
Ten Jubileusz, to wielkie dziękczynienie Bogu za naszych Założycieli, Zgromadzenie i całe Dzieło Lasek – przeżywamy w szczególnej bliskości z Maryją, w pierwszą sobotę miesiąca, na samym progu rozpoczynającego się Adwentu – i wraz z Maryją chcemy Bogu dziękować…
Matka Elżbieta głęboko ufała w pomoc Maryi. Jej zawierzała swoje życie, ważne i trudne momenty w funkcjonowaniu całego Dzieła Lasek. Pisała: „Matka Najświętsza niech kieruje mną, by każda myśl, każde słowo, każda litera miały na celu Boga i Jego tylko chwałę”. Wierzyła i ufała, że Matka Najświętsza uprosi to, co jest potrzebne. Doświadczała obecności Maryi w swoich modlitewnych przeżyciach, cieszyła się z Jej „towarzystwa” podczas modlitwy w noc wigilijną.
Duży wpływ na maryjny rys duchowości Matki Elżbiety oraz Dzieła Lasek z pewnością wywarł ks. Korniłowicz, który mówił o Maryi jako wzorze, ideale kobiety – Dziewicy i Matki. Podczas konferencji rekolekcyjnych zachęcał siostry, aby na wzór Matki Najświętszej trwały na „modlitwie wstawienniczej”, poddając się działaniu Ducha Świętego. Mówił, że modlić się należy przez przyczynę Maryi, by Duch Święty wspierał nas, gdy jesteśmy ułomni i słabi. Jednocześnie też mamy wzbudzać w sobie usposobienie Maryi, Jej „gotowość na wszystko, co Bóg zechce uczynić – fiat”. Na wzór Służebnicy Pańskiej mamy mieć poczucie, że służąc ludziom, służymy Bogu.
+++
Niech Maryja, nasza Matka i Królowa zaniesie nasze dziękczynienie przed tron Boga Najwyższego. Niech oręduje za nami i wyprasza potrzebne łaski na kolejne lata realizacji naszego charyzmatu w służbie niewidomym na duszy i na ciele…
Akatyst ku czci Bogurodzicy odśpiewany podczas nocnego czuwania jubileuszowego na Jasnej Górze.